Momenty
Jesteśmy pomiędzy — wszyscy żyjemy w szczelinie czasu.
Między snem a przebudzeniem. Między światłem a ciemnością. Między tym, co już było, a tym, co dopiero próbuje się wydarzyć.
Inspiracją Momentów jest prosta, a zarazem krucha pewność naszego istnienia. Jesteśmy.
Obudzić się rano to jeden z najcichszych cudów, które dzieją się z naszym udziałem. A jednak każdy dzień niesie w sobie także niepewność: przyjdzie moment, w którym nie zobaczymy już świtu albo zmierzchu. Ta myśl, choć na początku niepokojąca, bywa także wyzwalająca. Jeśli kiedyś nie nadejdzie jutro — co możemy zrobić dziś, by nie żałować niewykonanego? Niedotkniętego. Niepoczutego.

Seria Momenty jest zaproszeniem do zatrzymania się w szczelinie czasu.
W miejscu, w którym żyjemy najczęściej — między początkiem a końcem.Świt i Zmierzch tkają olfaktoryczną opowieść o tymczasowości.
Świt jest jasny, owocowy i cytrusowy. Przynosi świeżość poranka, soczystość owoców i lekką przyprawową nutę kolendry i szałwii, osadzoną w spokojnej głębi mirry i drewna.
Zmierzch jest ciepły i otulający. Przywodzi na myśl konfiturę różaną z przyprawami — pieprzem i kardamonem — zanurzoną w żywicach i kadzidlanym półmroku.
Dwa zapachy. Dwa momenty dnia. Jedna opowieść o byciu tu i teraz.


